Zimowa Różyczka – moja druga Tilda

Dziś krótki wpis z kolejną Tildą spod mojej maszyny. Lala powstała dla mojej najstarszej córki (6 lat) na prezent Gwiazdkowy. Bardzo spodobała się jej moja pierwsza Tilda i chciała mieć własną. Wzór na lalkę zaczerpnęłam z Internetu, ale cały strój to już moja własna aranżacja i koncepcja. Ponieważ jest dla 6-letniej dziewczynki to każdą część garderoby oraz skrzydełka można zdjąć. Najbardziej namęczyłam się ze sweterkiem i skarpetami, gdyż były robione na drutach, „na oko”. Jeszcze wtedy nie miałam oryginalnego wzoru. Na szczęście i dla mnie Mikołaj okazał się hojny i dostałam „Winter Delights” autorstwa Tone Finanger. Będę mogła szyć kolejne lale – to jedno z moich szyciowych postanowień noworocznych – 12 Tild w 12 miesięcy 😀

Reklamy

Po długiej przerwie Tilda w stylu pin-up

Po długiej przerwie postanowiłam wrócić do pisania bloga i prezentacji swoich prac. Dużo się przez ten czas wydarzyło i szkoda na to słów. Do powrotu zainspirował mnie przemiła wiadomość, którą dostałam kilka dni temu…

A więc powrót. Powracam Tildą w stylu pin-up. Tildami zainteresowałam sie niedawno, ale chyba można powiedzieć, że wsiąkłam. Zainteresowała mnie nimi Olga z https://lalabaj.wordpress.com/. Zauroczyły mnie po prostu swoją urodą i stylem. Ostatnio w wolnych chwilach oglądam na Pintereście różne ich stylizacje. Prezentuję więc moją pierwszą lalkę typu Tilda wg własnego pomysłu na podstawie szablonu z Internetu. Sesja zdjęciowa pozostawia wiele do życzenia, ale następnym razem się poprawię 🙂

pin-up