Zimowa Różyczka – moja druga Tilda

Dziś krótki wpis z kolejną Tildą spod mojej maszyny. Lala powstała dla mojej najstarszej córki (6 lat) na prezent Gwiazdkowy. Bardzo spodobała się jej moja pierwsza Tilda i chciała mieć własną. Wzór na lalkę zaczerpnęłam z Internetu, ale cały strój to już moja własna aranżacja i koncepcja. Ponieważ jest dla 6-letniej dziewczynki to każdą część garderoby oraz skrzydełka można zdjąć. Najbardziej namęczyłam się ze sweterkiem i skarpetami, gdyż były robione na drutach, „na oko”. Jeszcze wtedy nie miałam oryginalnego wzoru. Na szczęście i dla mnie Mikołaj okazał się hojny i dostałam „Winter Delights” autorstwa Tone Finanger. Będę mogła szyć kolejne lale – to jedno z moich szyciowych postanowień noworocznych – 12 Tild w 12 miesięcy 😀