Pióra pikowane w Szkole Patchworku

W ostatnią niedzielę byłam na warsztatach pikowania w Szkole Patchworku których sponsorem była firma Juki. Cała przyjemność wiązała się z możliwością popikowania na duuuuuuuużej maszynie, czyli JUKI 2200QVP. Maszyna fantastyczna, ale pikowanie na niej wcale nie było takie proste jak myślałam, więc nie będę wrzucać tu moich prób.

Na małej maszynie za to wypikowałam takie piórko.

IMG_9141Bardzo mi się podoba i już planuję, że następnym moim projektem będzie quilt z jednego kawałka gładkiej tkaniny fantazyjnie wypikowany – po angielsku wholecloth – nie wiem czy jest polski odpowiednik tego słowa. Ostatnio bardzo dużo oglądam i próbuję pikować z Leah Day. Odkryłam też Karlee Porter. Czas więc zacząć przekładać naukę na jakiś konkretny przedmiot 😀

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s