Plany na 2015 r.

Z nadejściem Nowego Roku wiele osób postanawia sobie różne rzeczy, niektórzy bardziej dogłębnie planują. Ja z natury jestem maniakiem planowania – staram się planować rok, miesiąc, każdy dzień. Oczywiście w zależności od skali są to plany mniej lub bardziej sprecyzowane. Niestety nie zawsze udaje mi się wszystkie plany zrealizować – mam jednak obrany ogólny kierunek działania i powoli się do niego zbliżam każdego dnia.

Planów na nadchodzący rok nie mam bardzo dużo, ze względu na to, że będę siedzieć z Maluszkiem w domu i nie wiem jak to będzie – po pierwsze jak długo uda mi się nie pracować, a po drugie na ile mi mój Maluszek pozwoli. Urodzi się już niedługo i wtedy zobaczymy, ale z doświadczenia wiem, że przy dzieciach nigdy nic nie wiadomo, więc plany są dosyć elastyczne.

Poza kilkoma „życiowymi” i zawodowymi planami, mam też kilka „rękodzielniczych”, w tym jeden całoroczny. Dziewczyny z grupy patchworkowej na fb nakręciły mnie na uszycie narzuty Dear Jane. Więcej informacji o autorce tego quiltu i małych „baby Jane” można poczytać na stronie www.dearjane.com. Mam już książkę z szablonami i opisem a także wybraną kolorystykę – jeszcze takiej nie widziałam, więc nie mogę wrzucić przykładowego zdjęcia. Chcę zrobić w ognistych kolorach (od czerwieni, przez złoty do jasnożółtego) na czarnym tle. Kolory zupełnie nie „moje” ale jak je zobaczyłam, to się zakochałam w tym pomyśle – miłość od pierwszego wejrzenia. Odrobinę przeraziła mnie ilość tkaniny potrzebna do skończenia przodu (w sumie ok. 16 m, w tym 8 m czarnego i 8 w kolorze i mam nadzieję, że to wystarczy), a co za tym idzie i koszty – czekam więc tylko na zastrzyk gotówki (pod koniec stycznia) i zacznę realizację. Mam nadzieję, że uda mi się uszyć te 225 bloków w 12 miesięcy – plan jest taki – min. 1 blok na dzień, min. 20 na miesiąc (poprawka na różne nieprzewidziane sytuacje) – wtedy wykończenie i pikowanie zostawię sobie na następny rok, chyba że zdecyduję się na quilt as you go, ale jeszcze nie zdecydowałam, więc zobaczymy…

Mam też drugą narzutę całoroczną w planach – i tym razem na czarnym tle (chyba przejadły mi się jasne tła) – i znów podsunęły mi ten projekt dziewczyny na grupie patchworkowej (tylko innej 😛 ) – block of the month 2014 na www.craftsy.com stworzony przez Jinny Beyer. Tutaj styczniowy blok też zacznę na koniec miesiąca, jak zamówię tkaniny – tym razem fiolety i szarości na czarnym tle.

Oprócz tego będę szyła różne mniejsze i większe prace, ale nie chcę tu niczego szczegółowo planować, bo jeszcze nie wiem co mi wpadnie w oko, zarówno jeśli chodzi o tkaniny, jak i projekty – wszystko więc będę aktualizować na bieżąco. Mam też jeden projekt długoterminowy do wykończenia (będę to robić w styczniu – zanim kupię tkaniny na DJ i BOM) oraz po jednym długoterminowym na drutach (już kończę) i na szydełku – ale to w wolnych chwilach i miejscach, gdzie nie mogę zabrać ze sobą maszyny do szycia. Plany ambitne, ale wszystko elastyczne – nie napinam się – jak nie zdążę, to trudno 😀

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Plany na 2015 r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s