Barszcz w 5 minut (nie z torebki)

Obiecałam jakiś czas temu szybki przepis na barszcz. Oczywiście sekret tej szybkości tkwi we wcześniejszym przygotowaniu składników. Staram się przygotowywać wiele szybkich dań w sezonie – do słoików czy do zamrożenia. Potem wystarczy chwila i każdy (nawet mój S.) potrafi zrobić szybki i, co najważniejsze, zdrowy i pożywny obiad. Można pomyśleć, że takie przygotowywanie większych ilości zapasów jest czaso- i pracochłonne. Poniekąd tak, ale nie do końca. Tak naprawdę uważam, że 1 kg buraków (czyli średnia ilość na obiad) gotuje się tyle samo czasu co 5 kg. Starcie 1 kg (podkreślam – w maszynce do mięsa) zajmuje tylko trochę mniej czasu niż starcie 5 kg. Dlaczego pisze o 5 kg? Bo mój największy garnek w domu właśnie tyle buraków mieści 😀 W tym sezonie przygotowałam 2 takie partie jarzynki – część w słoikach 0,5 litrowych na jarzynkę do obiadu, część w słoikach 1 litrowych właśnie na barszcz. Więc skoro w swoim długim wywodzie wróciłam do barszczu 😉 to podam przepis – mi taka porcja starcza na 2 obiady dla rodziny 2+2, z czego dzieci są jeszcze małe (czyt. jedzą mniejsze porcje niż dorośli)

 

Składniki:

  • 1 litr jarzynki z buraków,
  • 1 szklanka zakwasu buraczanego,
  • ew. sól, cukier do smaku
  • pół łyżeczki majeranku (można więcej jak ktoś lubi),
  • dowolne dodatki do barszczu, czyli np. krokiety (przepis innym razem), paszteciki, uszka (na Święta), ziemniaki, jajko na twardo.

 

Przygotowanie:

  1. Do garnka przekładamy zawartość 1 litrowego słoika jarzynki.
  2. Dolewamy ok. 1,5 litra wody.
  3. Doprowadzamy do wrzenia i doprawiamy sola i cukrem jeśli jarzynka nie jest wystarczająco przyprawiona (kwestia smaku).
  4. Dolewamy ok. 1 szklanki zakwasu.
  5. Gotujemy, ale nie powinniśmy doprowadzić do zawrzenia (nie wiem czemu – mama tak zawsze mówiła 🙂 ), dodajemy majeranek.
  6. I już – gotowe. Podajemy z dowolnym dodatkiem.

Zupę zrobiłam wczoraj, niestety poszła za szybko i nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Poza tym w wersji z ziemniakami nie jest zbyt fotogeniczna. Podsumowując – zupę robimy 5 minut lub tyle ile dodatki do niej. Nie jest skomplikowana, a bardzo smaczna i pożywna.

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Barszcz w 5 minut (nie z torebki)

  1. Mama dobrze mówiła 😀 Nie powinno się gotować majeranku, bo powoduje gorycz – ot i cała zagadka 😉 Barszczyk – uwielbiam ! Dziś miałam inne plany obiadowe, ale po przeczytaniu pewnie je zmienię 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s