Kocyk z misiem dla Mikołaja

Jestem zbieraczem różnych „przydasiów”. Ostatnio to zbieractwo dotyczy szycia i robótek rękodzielniczych. Jak zobaczę coś ładnego to chcę to mieć, chociaż na początku jeszcze nie bardzo wiem, co z tego zrobię. Potem (już w domu) tak długo „chodzę” wokół tego kawałka tkaniny albo innej pierdółki aż wymyślę. W szyciu i robótkach ręcznych najbardziej mnie ekscytuje sam proces projektowania. Rzadko korzystam z gotowych pomysłów i wykrojów – najczęściej opracowuję wszystko sama. I choć przez to (i przez to, że cały czas się uczę – zaczęłam szyć stosunkowo niedawno) moje prace nie są doskonałe – ich robienie sprawia mi o wiele więcej satysfakcji.

Podobnie było i tym razem – przy okazji zupełnie innych zakupów na allegro kupiłam kilka kawałków („resztek”) tkanin z dziecięcymi wzorami. Niedawno postanowiłam zacząć kompletować wyprawkę dla mojej najmłodszej pociechy, która przyjdzie na świat w połowie stycznia i te kawałki okazały się „jak znalazł”. Powstał z nich pikowany kocyk – narzutka. Z wierzchu motyw z misiami i pierwszą w moim życiu aplikacją (stąd brak doskonałości), od tyłu mięciutka flanela. W środek włożyłam cienką ocieplinę, żeby kocyk był grubszy i dawał się pikować

IMG_7810

Na aplikacji widać jeszcze mój brak pewnej ręki i niedociągnięcia, ale ja jestem dumna z mojego małego dzieła. W ogóle zawsze jak coś skończę to czuję ogromną satysfakcję – że to wszystko zaprojektowałam i zrobiłam sama.

IMG_7811

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s